<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Konto walutowe</title>
	<atom:link href="http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.konto-walutowe.nstrona.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 11 Apr 2012 13:09:24 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Wady korzystania z kont walutowych</title>
		<link>http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/wady-korzystania-z-kont-walutowych/</link>
		<comments>http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/wady-korzystania-z-kont-walutowych/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2010 17:53:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Konto walutowe]]></category>
		<category><![CDATA[rachunek walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[spread]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/?p=32</guid>
		<description><![CDATA[„Nie daj się nabić w butelkę z klejem”- głosiło hasło kampanii antynarkotykowej zamieszczone dawno temu w gazetce szkoły, do której uczęszczałem. Czyli: nie pozwól, by ktoś inny korzystał na Twojej naiwności i niewiedzy. Nie szkodź sobie, tylko się doucz. Dziś hołduję tej zasadzie, a motto tej kampanii stało się moim własnym. Jest aktualne także przy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">„Nie daj się nabić w butelkę z klejem”- głosiło hasło kampanii antynarkotykowej zamieszczone dawno temu w gazetce szkoły, do której uczęszczałem. Czyli: nie pozwól, by ktoś inny korzystał na Twojej naiwności i niewiedzy. Nie szkodź sobie, tylko się doucz. Dziś hołduję tej zasadzie, a motto tej kampanii stało się moim własnym. Jest aktualne także przy operacjach bankowych. Jeśli możesz zyskać więcej i zyskać mniej – zyskuj więcej.  Jeśli możesz nie zyskać i stracić – nie zyskuj. Jeśli istnieje ryzyko poniesienia straty na operacjach bankowych, poznaj je dokładnie, następnie wczytaj się w szczegóły z nim związane, a na końcu podejmij rozsądną decyzję o losach twoich pieniędzy.</p>
<p style="text-align: justify;">Odwieczną bolączką osób, które planują wyjechać za granicę i zarobić sporo pieniędzy w obcej walucie jest istniejąca konieczność dofinansowania rodzimego interesu w postaci – na przykład – kantoru. Po powrocie z Wysp Brytyjskich, z Niemiec czy innego miejsca naszej pracy zarobkowej przywozimy obcą walutę, którą planujemy spożytkować na własne potrzeby, a te wyrażają się w złotówkach. Idziemy do kantoru i wymieniamy jedne pieniądze na drugie. Pan w budce wydaje nam złotówki po kursie zakupu. Jeśli za chwilę zechcemy kupić tę samą walutę, kupimy drożej, po cenie sprzedaży! To się nazywa spread i dotyczy głównie działalności kantorów. Niestety nie tylko. Dotyczy także <strong>kont walutowych</strong>, choć w mniejszym stopniu niż przed laty. Przykładowo <strong>spread</strong> może stać się największym wrogiem (rzadziej, ale może, stać się największym sojusznikiem) osób, które wzięły kredyt hipoteczny w obcej walucie. W takim przypadku istnieje przymus otworzenia <strong>konta walutowego</strong>, a cena tejże waluty jest właśnie naliczana według wyższej, sprzedażowej stawki. A to tylko jeden z przykładów, gdzie traci się na walucie obcej, choć jeszcze nie tak dawno, gdy nowością było zakładanie konta dla obcego kapitału, <strong>spread</strong> dotyczył nawet takiej sytuacji.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Spread</strong>, jak zapisano wyżej, jest straszny, ale tylko dla części osób mających konto walutowe. Jest jednak inny problem, znacznie mniej przewidywalny, z którym musi się tym razem liczyć każdy, kto posiada obcy kapitał, ale wykorzystuje go w Polsce. Nie, przewalutowanie już nie jest tym postrachem. To <strong>wahania kursów walut</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Problem znika, gdy euro wydajesz jako euro, a funty jako funty. Również w Polsce możesz płacić obcą walutą albo wykonywać nią zagraniczne przelewy. Jednakże może się pojawić kłopot, gdy nagle Twoje oszczędności, które były warte 50 tysięcy złotych, szacowane są na jedyne 45 tysięcy. Nikt Cię nie okradł. Zmiany w cenach walut wywoływane są na poziomie globalnym i nikt nie ma na nie wpływu. Nie są także wymierzone w Ciebie; taniejąca złotówka to drożejące euro, więc w odwrotnej sytuacji zyskałbyś. Ale z takimi ruchami trzeba się liczyć; nie tylko w przypadku zamiany na średnio stabilną i niebawem zanikającą z giełd złotówki, ale w każdej innej sytuacji. Waluta ma swoją wartość, a wyraża ją inna waluta. A wartość ta zawsze jest płynna i zmienia się każdego dnia. Naturalnie może się okazać, że któregoś dnia sporo zyskałeś, ale wówczas nie pisałbym o tym jako o problemie. Licz się więc również z wahaniami kursów.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak widać, niektóre z wad związanych z <strong>kontami walutowymi</strong>, to ryzyko. Ryzyko, jakie wiele osób wkalkulowuje w swój budżet, gdyż nie mają wyjścia. Gotówka jest i czeka – można ją spieniężyć w kantorze albo wykorzystać lepiej na koncie. Jednakże jeśli dotąd nie wiedziałeś, jakie są wady związane z otworzeniem własnego konta dla kapitału obcego, poczytaj dokładnie i zastanów się jeszcze jeden raz.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/wady-korzystania-z-kont-walutowych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zalety korzystania z kont walutowych</title>
		<link>http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/zalety-korzystania-z-kont-walutowych/</link>
		<comments>http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/zalety-korzystania-z-kont-walutowych/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2010 17:51:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Konto walutowe]]></category>
		<category><![CDATA[rachunek walutowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/?p=29</guid>
		<description><![CDATA[Gdyby jakaś usługa nie była konieczna albo korzystna dla użytkowników, nikt by z niej nie korzystał. Istnienie kont walutowych nie jest nowością na rynku polskim, choć ich idea różni się już znacząco od tego, co praktykowało wiele naszych babć: wpłacały każdego pozyskanego tajemniczymi sposobami dolara na konto, które dosłownie zamrażało jego wartość. Aż nadszedł moment, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Gdyby jakaś usługa nie była konieczna albo korzystna dla użytkowników, nikt by z niej nie korzystał. Istnienie <strong>kont walutowych</strong> nie jest nowością na rynku polskim, choć ich idea różni się już znacząco od tego, co praktykowało wiele naszych babć: wpłacały każdego pozyskanego tajemniczymi sposobami dolara na konto, które dosłownie zamrażało jego wartość. Aż nadszedł moment, gdy jego wartość względem złotówki drastycznie spadła i wszelka skuteczność takiego konta była tak samo znacząca, jak skarpetki na dnie kredensu.</p>
<p style="text-align: justify;">Dziś <strong>konto walutowe</strong> jest znacznie nowocześniejszym produktem, który również umożliwia generowanie zysków, o ile ktoś ma wystarczającą wiedzę. Oprócz zalet oczywistych, czyli zalet dla banku, powinno mieć jeszcze korzystną stronę dla samego posiadacza konta. To wciąż nieduży procent usług bankowych, więc spory kawałek drogi do prawdziwej atrakcyjności, ale pewne korzyści istnieją i są zauważalne.</p>
<p style="text-align: justify;">Już sam fakt ich istnienia i działania jest korzyścią samą w sobie. Załóżmy sytuację następującą: wyjeżdżasz za granicę na dłuższy czas i wracasz z pięciocyfrową sumą liczoną w euro. Możesz udać się od razu do kantoru i wynegocjować nieco lepszą cenę sprzedaży albo pozostać przy euro i taką walutę wpłacić do banku. Nie ma się co oszukiwać: w pierwszym przypadku tracisz. Zarabiasz euro, walutę  o określonej wartości własnej (możesz np. w Niemczech kupić to i tamto) i względnej (za euro możesz  kupić inną walutę, w tym złotówki). Jeśli chcesz wydać te pieniądze w Polsce, potrzebujesz złotówek, ale straciłeś na transakcji, jeśli dałeś zarobić kantorowi (Twoje euro sprzeda za więcej niż zapłacił Tobie; to się właśnie nazywa <strong>spread</strong>), a potem w każdym sklepie generujesz marżę. Znacznie możesz zyskać, jeśli założysz <strong>konto walutowe</strong>. Co prawda zazwyczaj na wypłatę pieniędzy musisz poczekać kilka dni, ale jego funkcja nie jest i nie powinna być taka sama, jak zwykłego konta osobistego. <strong>Konto walutowe</strong> powinno służyć do wykonywania operacji w oryginalnej walucie, a jeśli potrzebujesz dokonać wypłaty w złotówkach, rób to rzadko i korzystaj z większych kwot. Gdyż bank zostawił Ci właśnie sporo Twoich własnych pieniędzy – nie straciłeś i nie stracisz na przewalutowaniu. Zarobi jednak na opłacie stałej za każdą dokonaną transakcję.</p>
<p style="text-align: justify;">Przewalutowanie jest to jedna z historii, dotykająca zwyczajowo osoby z względnie małym kapitałem. W przypadku firm jest już mowa o naprawdę dużych pieniądzach, znacznie większych ruchach na koncie i wskutek tego znacznie większymi potencjalnymi stratami. I tu znaleziono rozwiązanie problemu. Odpowiednie narzędzia bankowe umożliwiają zabezpieczenie waluty przed niekorzystną zmianą jej kursu. Należy jasno postawić sprawę: nie byłoby ich, tych narzędzi, gdyby ktoś – w tym przypadku bank – na nich nie skorzystał. Więc jest to kolejna rzecz,  dzięki której instytucja finansowa zarabia. Sama idea polega na wyeliminowaniu w znacznej mierze losowego czynnika, a więc ograniczenia strat wynikającego z deprecjacji jednej waluty względem innej na giełdach lokalnych czy światowych. Są to mocno zaawansowane merytorycznie i statystycznie mechanizmy. Jeśli klient banku za określoną wartość wykupi takie zabezpieczenie, bank  zadba o stabilność stanu jego konta. Bezpieczeństwo w obliczu nagłego załamania się jednej waluty jest nieocenionym argumentem w rozmowie banku z klientem, toteż i ten produkt zyskuje na popularności.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/zalety-korzystania-z-kont-walutowych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O czym powinieneś wiedzieć zakładając konto walutowe?</title>
		<link>http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/o-czym-powinienes-wiedziec-zakladajac-konto-walutowe/</link>
		<comments>http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/o-czym-powinienes-wiedziec-zakladajac-konto-walutowe/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2010 17:46:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Konto walutowe]]></category>
		<category><![CDATA[rachunek walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[spread]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/?p=26</guid>
		<description><![CDATA[Powiadają, że przysłowia są mądrością narodu, a w każdej takiej mądrości jest co najmniej ziarno prawdy. Idąc tym tropem warto znać inną starą zasadę: nie ma niczego za darmo. Nie inaczej jest z kontami walutowymi. Ani ich utrzymanie nie mieści się w ramach gratisów, ani ewentualne zyski nie pojawiają się bez starań i wyrzeczeń. Za [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Powiadają, że przysłowia są mądrością narodu, a w każdej takiej mądrości jest co najmniej ziarno prawdy. Idąc tym tropem warto znać inną starą zasadę: nie ma niczego za darmo. Nie inaczej jest z <strong>kontami walutowymi</strong>. Ani ich utrzymanie nie mieści się w ramach gratisów, ani ewentualne zyski nie pojawiają się bez starań i wyrzeczeń. Za darmo można osiągnąć tylko jedno: stratę. Aby jednak do tego nie dopuścić, warto wiedzieć o kilku najważniejszych i elementarnych informacjach<strong> zanim założymy konto walutowe</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Idea przewodnia konta w obcej walucie jest jedna: zarobiłeś  albo otrzymałeś pewną, raczej dużą sumę pieniędzy w nominałach innych niż polskie złotówki (na tyle dużą, by nie przewalutować jej z miejsca w jakimś kantorze). Następnie chcesz albo dokonywać operacji bankowych na tej właśnie walucie obcej, albo chcesz zamienić ją na złotówki i w takiej postaci otrzymać ją od banku. W tym drugim wypadku zawsze należy liczyć  się ze zmianą wartości obcego pieniądza w stosunku do złotówki. Tak zwane umacnianie się złotego to zmniejszanie się ceny innej waluty. Jeśli na przewalutowanie wybrałeś sobie czas, gdy nasza rodzima waluta jest silna, Twój zysk będzie relatywnie mniejszy niż wówczas, gdyby to tej operacji doszło podczas niskich notowań złotego. Naturalnie nikt nie jest w stanie przewidzieć trendów i wahań wartości pieniądza, dlatego <strong>przewalutowanie należy uznać za pewne ryzyko, z którym trzeba się liczyć</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">O czym jeszcze musisz wiedzieć? Tylko o tym, że to bank ma zarobić dzięki Tobie, a nie na odwrót. I zrobi wiele rzeczy, by w końcu dopiąć swego. <strong>Spread</strong> – wciąż istnieje i ma się nader dobrze. Co prawda nie jest już tak  straszny, jak kiedyś, ale wciąż może uprzykrzyć życie. Gdy posiadasz własną obcą walutę na <strong>koncie walutowym</strong>, już nie musisz się go obawiać. Chyba nie uświadczysz już banku, który zechce zarobić na spreadzie, gdy Ty będziesz wypłacał złotówki z konta, na którym masz np. euro (a jeśli zechce jednak zarobić, co prędzej zmień bank). Nie oznacza to wszak, że nie zarobi na wykonaniu operacji. Jednakże gdy posiadasz kredyt w zagranicznych pieniądzach, a do tego jest konieczne posiadanie <strong>konta walutowego</strong>, dotkliwiej możesz odczuć jego istnienie. Spread to różnica między ceną zakupu waluty obcej a ceną sprzedaży. I nic nie zapowiada, by miał zniknąć.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie chcę jednak powiedzieć przez to, że kredyt wzięty przykładowo w euro to samo zło. Złotówka, nasza odwieczna waluta, prawdopodobnie w najbliższych latach przestanie istnieć. Zastąpi ją euro. Z tego tytułu staje się coraz bardziej nieobliczalna w perspektywie wieloletnich, np. hipotecznych kredytów. Okazuje się, że względnie stabilne euro może być większą korzyścią. Jak w przypadku waluty unijnej kredyt będzie być może droższy, lecz rata na przestrzeni 30 lat będzie stabilna, tak nie sposób teraz przewidzieć reakcji banków na wahania ceny złotówki za 10 lat. Tej przecież nie będzie, więc i jej wartość będzie mocno dylematyczna.</p>
<p style="text-align: justify;">Niestety w wyborze kredytu koledzy nie będą bardzo pomocni, ale śmiało możesz zdać się na każdą opinię podejmując decyzję o otworzeniu <strong>konta walutowego</strong>. Świadomość ryzyka jest konieczna.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/o-czym-powinienes-wiedziec-zakladajac-konto-walutowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W jakich walutach można otworzyć w Polsce konta walutowe?</title>
		<link>http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/w-jakich-walutach-mozna-otworzyc-w-polsce-konta-walutowe/</link>
		<comments>http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/w-jakich-walutach-mozna-otworzyc-w-polsce-konta-walutowe/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2010 17:42:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Konto walutowe]]></category>
		<category><![CDATA[rachunek walutowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/?p=24</guid>
		<description><![CDATA[W każdym polskim banku, w którym istnieje możliwość założenia konta oszczędnościowego, można naturalnie operować w złotówkach – naszej wiekowej walucie, którą wszyscy znamy i tak bardzo lubimy. I prawie tak samo popularne, jak złotówka, a na pewno bardziej preferowane, jest najbardziej w naszej części Europy uniwersalne euro. Kolejne miejsca zajmują funty brytyjskie, następnie dolary amerykańskie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">W każdym polskim banku, w którym istnieje możliwość założenia <strong><a title="Ranking rachunków oszczędnościowych" href="http://www.rachunek-oszczednosciowy.nstrona.pl" target="_blank" onclick="urchinTracker('/outgoing/www.rachunek-oszczednosciowy.nstrona.pl?referer=');">konta oszczędnościowego</a></strong>, można naturalnie operować w złotówkach – naszej wiekowej walucie, którą wszyscy znamy i tak bardzo lubimy. I prawie tak samo popularne, jak złotówka, a na pewno bardziej preferowane, jest najbardziej w naszej części Europy uniwersalne euro. Kolejne miejsca zajmują funty brytyjskie, następnie dolary amerykańskie i franki szwajcarskie. Odleglejsze lokacje zajęłyby inne waluty. <strong>Konto walutowe</strong> nie jest już dziś problemem. Oczywiście inną kwestią jest mocne zróżnicowanie warunków, jakie oferują różne banki, ale to temat na inny artykuł. Równie ważne i aktualne pytanie brzmi jednak: w jakich walutach można założyć obecnie <strong>konto walutowe</strong>, a także jak dobrze lub jak nieprzychylnie są traktowane te czy inne waluty.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeden z gigantów obracania pieniędzmi w Polsce, bank BZWBK, oferuje trzy wersje kont w obcej walucie: w euro, w funtach i dolarach. Jak widać ograniczona mocno oferta, a także odpowiednie pozycjonowanie niniejszych walut. Ponad 20 lat temu jedyną liczącą się walutą obcą były dolary amerykańskie – wyznacznik wszystkich trendów i zasobności. Kilkanaście i kilka lat temu królowały funty brytyjskie – prawie każdy, kto wyjeżdżał za granicę w celach zarobkowych, wracał mając kieszenie wypchane walutą z Wysp. Dziś najbardziej stabilną walutą, względem której liczy się wartość wszystkiego, obowiązującą w prawie całej Unii Europejskiej, jest euro.</p>
<p style="text-align: justify;">Jedna z najstarszych rodzimych instytucji finansowych, PKO BP, od niedawna oferuje swoim klientom otworzenie <strong>konta walutowego</strong>. W tym zakresie oferuje się ulokowanie na bardzo porządnych warunkach dolarów amerykańskich, euro oraz franków szwajcarskich. Wydaje się być zaskoczeniem fakt, iż nie można powierzyć tu ciężko zarobionych funtów brytyjskich, niemniej z pewnością taka polityka w świetle zmniejszającego się obrotu tą walutą wydaje się przemyślana.</p>
<p style="text-align: justify;">Inny gigant, istniejąca relatywnie krótko na naszym rynku spółka akcyjna banku PEKAO, oferuje w standardzie założenie <strong>konta walutowego</strong> w euro, dolarach, frankach i funtach. Waluty te, jak powszechnie wiadomo, są najpopularniejsze w naszej części świata, ponadto uważane są za jedne ze stabilniej zachowujących się na rynku walutowym (są względnie mało wrażliwe na wahania ich wartości). Nietrudno zauważyć, że istnieje wiele zbieżności w tym, co oferują i czym są zainteresowane największe banki polskie.</p>
<p style="text-align: justify;">Konta w euro, dolarach i walucie brytyjskiej oferują między innymi ING Bank Śląski, podobną ofertę (szerszą o franki szwajcarskie) ma <strong><a title="Konta walutowe mBank" href="http://www.mbank.net.pl/11101" target="_blank" onclick="urchinTracker('/outgoing/www.mbank.net.pl/11101?referer=');">mBank</a></strong>, analogicznie do <strong><a title="Konta walutowe mBank" href="http://www.mbank.net.pl/11101" target="_blank" onclick="urchinTracker('/outgoing/www.mbank.net.pl/11101?referer=');">mBanku</a></strong> podchodzi do klienta MultiBank. Dopiero Nordea Bank oferuje naprawdę szeroki wybór wśród walut, w jakich można zakładać swoje konta: dolary amerykańskie, Euro, franki szwajcarskie, funty brytyjskie,  korony duńskie, korony szwedzkie, korony norweskie, korony czeskie i jeny japońskie. Wybór jest zdecydowanie obszerny. Deutsche Bank również oferuje szeroki wybór: dolary, euro, funty i franki szwajcarskie, jeny, dolary australijskie, dolary kanadyjskie, korony czeskie, korony duńskie, forinty, korony norweskie i korony szwedzkie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/w-jakich-walutach-mozna-otworzyc-w-polsce-konta-walutowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak oszczędzać na kontach walutowych?</title>
		<link>http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/jak-oszczedzac-na-kontach-walutowych/</link>
		<comments>http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/jak-oszczedzac-na-kontach-walutowych/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2010 17:39:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Konto walutowe]]></category>
		<category><![CDATA[oszczędzanie na koncie walutowym]]></category>
		<category><![CDATA[rachunek walutowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/?p=21</guid>
		<description><![CDATA[Musi minąć wiele, może nawet bardzo wiele lat, zanim zmieni się sposób myślenia Polaków o skarpetkach. O co dokładnie chodzi? Dla wielu z nas najlepszym narzędziem oszczędzania na walucie polskiej czy obcej jest ulokowanie jej w szafce z bielizną, najlepiej w skarpecie, i czekanie na tak zwaną czarną godzinę, kiedy to wszystkie banki jednego dnia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Musi minąć wiele, może nawet bardzo wiele lat, zanim zmieni się sposób myślenia Polaków o skarpetkach. O co dokładnie chodzi? Dla wielu z nas najlepszym narzędziem oszczędzania na walucie polskiej czy obcej jest ulokowanie jej w szafce z bielizną, najlepiej w skarpecie, i czekanie na tak zwaną czarną godzinę, kiedy to wszystkie banki jednego dnia upadną, a właściciel będzie rad z mądrze poczynionych oszczędności. Tak, musi jeszcze sporo wody w Wiśle upłynąć, zanim pojmiemy, że istnieją znacznie lepsze formy oszczędzania, a nawet <strong>zarabiania na obcej walucie</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Gdy zajrzysz do Internetu, by poszukać podstawowych informacji o zaletach i ewentualnych zagrożeniach, jakie niosą ze sobą transakcje na obcej walucie, znajdziesz poradniki i dane nawet sprzed pięciu lat! Istne kopaliny. Większość z tych informacji jest już nieaktualna, szczególnie te dotyczące oprocentowania. Takie dane dezaktualizują się po kilku miesiącach – wymusza to dynamika rynku produktów bankowych.</p>
<p style="text-align: justify;">Obecnie posiadanie <strong>konta walutowego</strong> to nie tylko przykra konieczność związana ze znacznie wyższymi opłatami – przykładowo – z tytułu przelewu. To także możliwość uczciwego, a czasem  nawet godziwego zarobienia na naszych pieniądzach. Najpowszechniejszą, wręcz standardową już metodą zarabiania na obcej walucie jest <strong>oprocentowanie konta</strong>. Wiadomo, że trudno dziś o konto, które nie byłoby oprocentowane, wiadomo również, że symboliczne oprocentowanie (na przykład 0,01%), którym obłożono wiele dzisiejszych ofert bankowych, nigdy nie przełoży się na żaden zysk. Jednakże dokładne porównanie ofert i staranne, zgodne ze swoimi potrzebami  wybranie usługi (eliminujące niepotrzebne lub rzadko używane usługi, za które trzeba płacić bankowi) może w perspektywie kilu lat zaowocować pokaźną sumą pieniędzy. Prawie tak stara jak ludzkość prawda stanowi, że <strong>pieniądze czynią kolejne pieniądze</strong>. Jeśli jesteś szczęśliwym posiadaczem fortuny w funtach, dolarach, euro, a nawet kunach, rublach czy jenach, automatycznie jesteś VIP-em, którego szuka każdy bank. Ponieważ na Twoich pieniądzach można zarobić znacznie więcej (obracając nimi i udzielając pożyczek), możesz indywidualnie wynegocjować dla siebie warunki znacznie lepsze od typowych. Ale jest to urok kwot naprawdę dużych.</p>
<p style="text-align: justify;">Tak zwany <strong>spread</strong> jest zmorą wielu osób. Przewalutowanie, a więc zamiana z jednej waluty na drugą, która jeszcze niedawno poddawała w wątpliwość sens jakiegokolwiek <strong>konta walutowego</strong> (spread to różnica między ceną zakupu i sprzedaży waluty), dziś jest już reliktem minionej epoki. Dziś <strong>spread</strong> może być i jest często wykorzystywany jako narzędzie do zarabiania. Nie potrzeba do tego być maklerem czy należeć do wielkiej finansjery grającej na giełdzie Forex. Wystarczy <strong>konto walutowe</strong> o odpowiedniej konfiguracji (np. możliwie tanie przelewy), odpowiednio duży kapitał, co nieco wiedzy i spory refleks. Dzięki tym walorom każdy jest w stanie zarobić, gdy we właściwym momencie dokona kilka operacji kupna i zakupu. Kupując tanio a sprzedając drogo zarabia się od zawsze. Teraz można kupować i sprzedawać pieniądze, zarabiać pieniądze na pieniądzach. I dla wielu osób jest to prawdziwy złoty interes.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak widać, <strong>dzięki kontom walutowym można oszczędzać</strong>. Bardzo owocnie oszczędzać i w taki sposób powiększać swój stan posiadania. Można również obudzić w sobie hazardzistę i handlować walutą obcą. To ryzyko może się opłacić.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/jak-oszczedzac-na-kontach-walutowych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Które banki w Polsce oferują najlepsze konta walutowe?</title>
		<link>http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/ktore-banki-w-polsce-oferuja-najlepsze-konta-walutowe/</link>
		<comments>http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/ktore-banki-w-polsce-oferuja-najlepsze-konta-walutowe/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2010 17:34:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Konto walutowe]]></category>
		<category><![CDATA[najlepsze konta walutowe]]></category>
		<category><![CDATA[rachunek walutowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/?p=17</guid>
		<description><![CDATA[Gdy istnieje potrzeba porównania jakichś usług czy ofert, stale pojawia się ten sam problem: wszystkie oferty są najlepsze. Gdyby jednak wybrać najlepszą dla siebie opcję, najlepszy bank i najlepsze konto – na jakie konkretnie się zdecydować? Wiele zależy od oczekiwań, od kryteriów, jakie będziemy umieli postawić takiemu kontu. I jak zawsze wiele zależy od kwoty, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Gdy istnieje potrzeba porównania jakichś usług czy ofert, stale pojawia się ten sam problem: wszystkie oferty są najlepsze. Gdyby jednak wybrać najlepszą dla siebie opcję, najlepszy bank i najlepsze konto – na jakie konkretnie się zdecydować? Wiele zależy od oczekiwań, od kryteriów, jakie będziemy umieli postawić takiemu kontu. I jak zawsze wiele zależy od kwoty, jaką dysponujemy. Zakładając jednak, że suma ta nie czyni z nas VIP-a, przyjrzyjmy się niektórym propozycjom.</p>
<p style="text-align: justify;">Warto przed podjęciem decyzji o wyborze postawić sobie kilka pytań z grupy: czego oczekuję od takiego konta? W jakiej walucie będę operować? W jaki sposób i jak często będę dokonywać wypłat? W jaki sposób i jak często będą realizowane przelewy? Czy potrzebuję dobrego dostępu przez Internet? Ile to wszystko będzie mnie kosztować? Naturalnie taka kolejność pytań zakłada przede wszystkim solidność i wygodę <strong>konta walutowego</strong> – można ją zmienić. Uzyskanie choćby kilku odpowiedzi popartych opiniami osób niestronniczych powinno bardzo ułatwić wybór.</p>
<p style="text-align: justify;">Wybór konta w zależności od tego, w jakiej walucie będą się odbywać transakcje, wbrew pozorom ma znaczenie. Dlaczego? Ponieważ bardzo często banki warunkują oprocentowanie takiego konta właśnie od waluty. Może się więc okazać, że trzymanie funtów może być korzystne tylko w dwóch czy trzech bankach, podczas gdy konto w euro z otwartymi ramionami otworzy i opatrzy takimi samymi korzyściami wiele instytucji finansowych. Warto zasięgnąć języka na te temat.</p>
<p style="text-align: justify;">Pytanie o to, w jakiej formie i z jaką częstotliwością będą dokonywane operacje na koncie, szczególnie uszczuplające konto, ma jak najbardziej sens, zwłaszcza w kontekście tych banków, które zarabiają właśnie na prowizji od przelewów. Wiele banków chwali się teraz tym, że u nich prowizja ta wynosi 0 zł. Jest to więc rzeczywiście argument marketingowy, bowiem w innych nadal jest to wydatek wynoszący czasami nawet kilkadziesiąt złotych. Warto również zwrócić uwagę na dopuszczalną ilość transakcji. Bywa, że bank nie pobiera opłaty tylko od pierwszej wypłaty. Analogicznie przedstawia się sytuacja z przelewami. Istnieje tu taka sama zależność i na nią właśnie należy zwracać baczną uwagę.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak stanowi popularne hasło reklamowe „wygodnie nie zawsze oznacza to samo”. Dla jednych wygoda to pójście do banku na godzinę i wypicie ciepłej herbaty, dla innych jest to szybka operacja w Internecie. Jeśli komuś zależy na tym drugim, również warto przestudiować ofertę banków. Dostęp do Internetu to jedno, ale prosty, bezawaryjny i bezpieczny, w dodatku spolszczony system do obsługi przelewów na dowolnie wybrane konto to zupełnie inna historia. Warto przyjrzeć się ofercie mBanku, który oferuje <strong><a title="Konta walutowe mBank" href="http://www.mbank.net.pl/11101" target="_blank" onclick="urchinTracker('/outgoing/www.mbank.net.pl/11101?referer=');">bezpłatne i atrakcyjne konta walutowe w kilku popularnych walutach</a></strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak od zawsze wiadomo banki nie są instytucjami charytatywnymi i istnieją tylko po to, by zarabiać. Tam, gdzie się tylko da i gdzie prawo na to zezwala, tam pojawiają się opłaty. A tam, gdzie ich nie ma, pojawia się reklama. Potencjalne koszty, z jakimi należy się liczyć, mogą być ukryte wszędzie. Koszt założenia konta, utrzymania, utrzymanie karty, koszt przelewu lub wypłaty – można mnożyć. I tu istnieje więc konieczność sprawdzenia, co będzie najodpowiedniejsze, jakie usługi są konieczne, ale jakie zbędne. I gdzie najwięcej na tym zyskamy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/ktore-banki-w-polsce-oferuja-najlepsze-konta-walutowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W jaki sposób dokonywać przelewów międzynarodowych i na co zwracać uwagę?</title>
		<link>http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/w-jaki-sposob-dokonywac-przelewow-miedzynarodowych-i-na-co-zwracac-uwage/</link>
		<comments>http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/w-jaki-sposob-dokonywac-przelewow-miedzynarodowych-i-na-co-zwracac-uwage/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2010 17:27:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Konto walutowe]]></category>
		<category><![CDATA[BIC]]></category>
		<category><![CDATA[przelewy międzynardowe]]></category>
		<category><![CDATA[rachunek walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[SWIFT]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/?p=14</guid>
		<description><![CDATA[Wydawać by się mogło, że w erze elektroniki, Internetu i bankowości elektronicznej przelewy bankowe nie stanowią już żadnego problemu. Okazuje się jednak dość szybko, że nawet współczesne usługi bankowe napotykają pewne trudności w realizowaniu niektórych ze swoich usług. Owe drobne problemy generują płatności międzynarodowe. Płatności międzynarodowe realizowane są za pomocą przelewów transgranicznych. To oczywiście tylko [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Wydawać by się mogło, że w erze elektroniki, Internetu i bankowości elektronicznej przelewy bankowe nie stanowią już żadnego problemu. Okazuje się jednak dość szybko, że nawet współczesne usługi bankowe napotykają pewne trudności w realizowaniu niektórych ze swoich usług. Owe drobne problemy generują <strong>płatności międzynarodowe</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Płatności międzynarodowe</strong> realizowane są za pomocą <strong>przelewów transgranicznych</strong>. To oczywiście tylko ładnie brzmiące nazwy tego samego: polecenia realizacji przelewu z Polski poza jej granice albo odwrotnie. Naczelnym problemem, jak się wydaje, jest kwestia odpowiedzialności za poprawność transakcji. Nie bez znaczenia pozostaje także kwestia zgodności systemów transakcyjnych, choć dla wielu osób korzystających z takich usług znaczenie ma również co innego. Warto jednak najpierw uporządkować niektóre z informacji.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Przelewów międzynarodowych</strong> można dokonywać zarówno za pośrednictwem instytucji bankowych, jak i pozabankowych, jednak ściśle i na jasno określonych zasadach współpracujących z bankami. Prawie każdy bank (pisząc „prawie” mam na myśli nie do końca jeszcze poznane oferty nowo powstałych banków) oferuje dziś swoim klientom możliwość dokonywania płatności między krajami. I jak to zwykle bywa w dobie konkurencji, wychodzi ona na dobre, szczególnie osobom, które korzystają z przelewów pomiędzy krajami.</p>
<p style="text-align: justify;">Dokonując<strong> przelewów zagranicznych</strong> warto zwrócić uwagę najpierw na czas realizacji takiej transakcji. Biorąc pod uwagę większość instytucji, które pośredniczą w realizacji zleceń, czas jego wykonania wynosi od kilku do kilkunastu dni. Szczególnie kilkanaście dni to czas nierzadko nieakceptowany. Kto może sobie pozwolić na dyskomfort skorzystania z własnych pieniędzy po dwóch tygodniach, skoro gdzie indziej potrwa to znacznie krócej? W przypadku przelewu bankowego (z jednego banku na konto drugiego banku) czas ten jest zawsze dłuższy niż w sytuacji przelewu krajowego. Zasadniczo całość trwa od 2 do 5 dni. Do przyjęcia, choć skrajny termin może być już ledwie akceptowalny. Znacznie mniej u nas popularne, ale nadal obowiązujące płatności czekowe mogą potrwać nawet 12 dni. Natomiast bardzo atrakcyjną ofertę przedkładają swoim klientom systemy płatności on-line. Potęgą jest np. Western Union, popularność zaczyna zdobywać Pay Pal oraz system moneybookers.com.</p>
<p style="text-align: justify;">Bezpieczeństwo transakcji jest kolejną rzeczą, na którą należy zwrócić szczególną uwagę. Raczej trudno dziś oczekiwać, że któryś z systemów służący do realizacji <strong>przekazów transgranicznych</strong> będzie nienależycie zabezpieczony, choć jeśli tak się stanie, wypadałoby go unikać. Można się raczej obawiać, że ta czy inna instytucja pod pozorem zwiększonego bezpieczeństwa wymaga zbyt wielu informacji prywatnych i danych, które nie są niezbędne do wykonania usługi. Warto zachować należytą ostrożność. I ostatnim aspektem, na jaki zwraca się największą uwagę, jest prowizja od zrealizowanej transakcji. Jest to stała opłata lub – co częściej ma miejsce – określona prowizja. Jednak i tu koszt jednego przelewu między krajami może wahać się od kilku do kilkudziesięciu złotych, zakładając identyczną kwotę.</p>
<p style="text-align: justify;">Aby zapewnić należyte bezpieczeństwo dokonywanym płatnościom, zostało powołanych wiele instytucji oraz standardów. Dzięki nim realizacja takich przelewów jest możliwa i bezpieczna. <strong>Kod BIC</strong> to kodowe oznaczenie danego banku w systemie międzynarodowym. Dzięki temu ośmioznakowemu kodowi możliwa jest jednoznaczna identyfikacja banku, z lub do którego realizujemy przelew. Natomiast <strong>SWIFT</strong> to potoczna nazwa dla przelewów międzynarodowych. Nieco dokładniej oznacza to samo, co <strong>BIC</strong>, ale najdokładniej wskazuje na światową organizację zrzeszającą instytucje finansowe i zatwierdzające standardy przelewów międzynarodowych. W takim kontekście używanie zamiennie nazwy <strong>BIC i SWIFT</strong> jest uzasadnione i zawsze wskazuje na kodowe oznaczenie banku. Numer ten jest niemalże zawsze wymagany do realizacji przelewu z jednego kraju do innego. Jeśli nie jest znany, powinien być dostępny na stronie banku, który nas interesuje.</p>
<p style="text-align: justify;">Przelewy międzynarodowe będą tym popularniejsze, im popularniejsze staną się migracje Polaków za granicę. Można się spodziewać jeszcze większych uproszczeń w kwestii realizacji <strong>płatności międzynarodowych</strong>, jednak już dziś jest to proces dość prosty.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/w-jaki-sposob-dokonywac-przelewow-miedzynarodowych-i-na-co-zwracac-uwage/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czym jest konto walutowe? Co to jest spread?</title>
		<link>http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/czym-jest-konto-walutowe-co-to-jest-spread/</link>
		<comments>http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/czym-jest-konto-walutowe-co-to-jest-spread/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2010 17:16:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Konto walutowe]]></category>
		<category><![CDATA[rachunek walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[spread]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/?p=10</guid>
		<description><![CDATA[Jak to zrobić, żeby zarobić, a się nie narobić? – pyta dziś coraz więcej osób. Wygrać w Dużego Lotka – mogłaby brzmieć odpowiedź. Mamy XXI wiek, a więc epokę, gdy wymyślono już niemal wszystko, by zarobić na człowieku, na każdym aspekcie jego istnienia i funkcjonowania, oraz by przypadkiem jakieś pieniądze za łatwo nie wpływały na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Jak to zrobić, żeby zarobić, a się nie narobić? – pyta dziś coraz więcej osób. Wygrać w Dużego Lotka – mogłaby brzmieć odpowiedź. Mamy XXI wiek, a więc epokę, gdy wymyślono już niemal wszystko, by zarobić na człowieku, na każdym aspekcie jego istnienia i funkcjonowania, oraz by przypadkiem jakieś pieniądze za łatwo nie wpływały na jego konto. A jeśli na koncie są już jakieś pieniądze, to i na nich można nieźle zarobić. Uściślając: bank może nieźle zarobić, a właściciel pieniędzy może otrzymać z tego tytułu nie za dużą gratyfikację. A teraz konkretniej o tym, co to jest <strong>konto walutowe</strong>, co można zrobić z obcą walutą i jak na tym wszystkim stracić możliwie najmniej.</p>
<p style="text-align: justify;">Gdy przed ośmiu laty zaczynałem pracę, właściciel firmy powiadomił mnie, że będzie potrzebne założenie konta w banku, gdyż  jakiś czas temu zaczął obowiązywać powszechny przymus dokumentowania przelewów firmy. Takie zwykłe konto, jakie dziś ma niemalże każdy (i przynajmniej jedno), nazywa się <strong>kontem osobistym</strong>. Konto osobiste, na które właściciel gotówki chce wpłacić walutę obcą, nosi nazwę <strong>konto dewizowe</strong> albo <strong>konto walutowe</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Zmieniają się standardy i oferowane usługi. Zmieniają się też oczekiwania klientów banków, jak i to, co banki mogą zaoferować. Co jest wspólne? Wpłacasz walutę obcą, a wypłacasz również obcą. Jeśli potrzebujesz gotówki, możesz oczekiwać, że bank wypłaci Ci gotówkę w takiej walucie, jaką wpłacałeś. Mało tego: możesz – o ile chcesz – oczekiwać wypłaty w innej walucie. Wpłacasz walutę obcą, a wypłacasz polską. System byłby nie do przyjęcia, gdyby nie istniała taka możliwość. Wracasz z urlopu wypoczynkowego na Wyspach Brytyjskich i przywozisz nieco funtów. Możesz je uiścić na <strong>koncie walutowym</strong>, a wypłat możesz dokonywać w złotówkach. Wpłacasz walutę obcą i możesz dokonywać przelewów internetowych w polskiej walucie. Gdyby nie wprowadzono możliwości opłat via WWW, kolejki na Poczcie Polskiej byłyby przerażające. Ponieważ większość osób przynajmniej część stałych opłat dokonuje za pośrednictwem sieci Internet, naturalne jest, że <strong>konto walutowe</strong> musi gwarantować możliwość korzystania z niego w taki sam sposób, jak ze zwykłego konta osobistego.</p>
<p style="text-align: justify;">Wcześniej napisałem, że zmieniają się standardy, jak też oferowane przez bank usługi. Kilka lat temu zarabiający najniższą krajową młody człowiek głowił się, co też mu przyszło: założenie konta – wybór minimalny wśród banków. Prowadzenie konta – opłaty. Wydanie karty – opłaty. Wypłata gotówki z dowolnego bankomatu – opłaty. To wszystko boleśnie uszczuplało i tak małe wynagrodzenie. Dziś zarobek banków to przede wszystkim obrót Twoimi pieniędzmi, użytkowanie karty i usługi ponadstandardowe. Kilka tysięcy lat temu panowie do przyjmowania i wydawania pieniędzy, którzy cały swój interes mieli zgromadzony na ławeczce (zwanej banca, stąd dzisiejsza nazwa), właśnie dlatego oferowali swoje usługi, by na cudzych pieniądzach zarabiać na siebie, a potem zwracali te pieniądze dołączając drobny procent swojego zarobku i wszyscy byli zadowoleni. Za użytkowanie karty w dalszym ciągu większość banków pobiera opłaty. Niezależnie od tego, czy to karta Visa, czy MasterCard, kilka złotych miesięcznie trzeba zapłacić za coś, czego żywotność wynosi około dwóch lat, a wyprodukowanie kosztuje kilkadziesiąt groszy.</p>
<p style="text-align: justify;">Usługi niestandardowe – tu można wliczyć wszystko. Jednak w przypadku <strong>kont walutowych</strong> lwią częścią zarobku, jaki otrzymuje bank,  jest tak zwany <strong>spread</strong>. Jest to nic innego, jak wszystkim dobrze znana różnica między kursem zakupu waluty, a kursem sprzedaży. Okazuje się, że praktyka z kantorów również w bankowości sprawdza się doskonale. Jeśli wpłacasz przykładowo euro,  wartość jednostkowa jest ustalana w oparciu i niższą stawkę, czyli cenę zakupu (banku od Ciebie). Zatem wpłacając i wypłacając pieniądze spoza Polski robisz to samo, co kupując obcą walutę w kantorze i ją sprzedając – istnieje różnica w kursach i na niej zarabiają banki. Ta różnica wynosi zazwyczaj kilka procent jednostkowej ceny waluty, jest zmienna i zależna od wielu czynników, a także jest różna w różnych bankach.</p>
<p style="text-align: justify;">Być może dziś z większą łatwością dokonasz wyboru właściwego <strong>konta walutowego</strong>. Większość banków chętnie zajmie się Twoimi pieniędzmi, ale Ty musisz ocenić, który z nich zrobi to najlepiej.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.konto-walutowe.nstrona.pl/czym-jest-konto-walutowe-co-to-jest-spread/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

